Co mówią o nas rodzice

„Niektórzy mówią, że otrzymali klucze do duszy dziecka inni, że nie wyobrażali sobie, że to podejście tak zmieni ich postrzeganie autyzmu. A wszystko w ciepłej , nieoceniającej i samo-refleksyjnej atmosferze.”
„Jestem mamą 10 letniej dziewczynki z autyzmem. Współpracę ze specjalistą z Fundacji, Iwoną, rozpoczęłam, gdy Agatka miała 3 latka, a ja byłam w ciąży z drugim dzieckiem. Od 7 lat współpracujemy ze sobą, ale ten czas leci…
Iwona jako pierwsza opowiedziała nam o metodach rozwojowych opartych na relacjach ..to ona wprowadziła nas w świat naszej autystycznej córki ..to ona pokazała w jaki sposób do niej dotrzeć..
Agata była dzieckiem bardzo zaburzonym we wszystkich sferach rozwoju. Jej diagnoza to dosłownie parę zdań zajmujących połowę strony A4. Specjaliści, którzy mieli okazję poznać Agę uważali, że „to dziecko nie rokuje…”
I owszem Aga była ciężkim przypadkiem… Kontakt wzrokowy słaby, brak zaangażowania w cokolwiek, rozbiegana, wydająca dziwne odgłosy, nie komunikująca się, sfiksowana na przesypywaniu kaszy i siedzeniu w wodzie. Od tego momentu minęło, tak jak napisałam, 7 lat, a ja w domu mam nie to samo dziecko!
Moja córka komunikuje się z nami w sposób zrozumiały, potrafi powiedzieć o swoich potrzebach (kanapkę z serkiem przynieś mi mamusiu, włącz mi TVN - to niektóre z jej próśb!!) i doświadczeniach (Agatka była na wakacjach w Gdańsku), jest ciekawa otaczającego ją świata- komentuje wszystko, co widzi, lubi patrzeć na bawiących się braci, uwielbia zakupy i Rihannę… W dalszym ciągu biega, ale mając to wszystko, o czym napisałam, w ogóle nam to nie przeszkadza. Iwona przez swoją osobę i system pracy Growth through Play pomogła nam odnaleźć pewność siebie i radość z bycia rodzicem. Dziękujemy!”
Ania mama autystycznej Agatki

 
„Dlaczego zdecydowałam się na udział dziecka w terapii Growth Through Play System? Szukałam metod, które można wykorzystać w codziennym, domowym życiu z dzieckiem autystycznym, aby rozwijać komunikację i interakcje społeczne. Po pierwszym spotkaniu z terapeutą, panią Iwoną, wiedziałam, że terapia jest spójna z tym co jest mi bliskie – rodzicielstwie bliskości z nastawieniem na dziecko i jego potrzeby.
W jaki sposób terapia Growth Through Play System wpłynęła na mnie, moją córkę i moją rodzinę? Pozwoliła nam na inne spojrzenie na problemy związane z autyzmem. I, że nie musi to być trudne – po prostu musimy spojrzeć inaczej na potrzeby naszej córki. Pokazała nam genialny sposób na porozumienie i interakcję z naszą córką.
Rodzicielstwo nie jest łatwe, a tym bardziej dziecka autystycznego, ale zabawa i terapia przez zabawę jest naprawdę skuteczną metodą. To jest to, czego oczekujemy od terapii– żeby odnosiła się do prostych relacji międzyludzkich i pozwoliła sprostać trudnościom autystycznego życia.”
Działa! Naprawdę to mogę powiedzieć
Asia mama Marysi

 
,„…Od kiedy zauważyłam, że nasz synek rozwija się inaczej niż jego koledzy zaczęliśmy szukać pomocy. Chodząc od specjalisty do specjalisty ciągle nie wiedzieliśmy, jaką konkretnie ma diagnozę. Na pewno było coś nie tak… Wtedy Iwona powiedziała nam o programie wspierania rozwoju (Rozwój przez System Zabawy) i nie musieliśmy już czekać. Nie potrzebna była diagnoza ani skierowanie. A my mogliśmy zacząć działać od razu.
Otrzymaliśmy program i, co dla nas było bardzo ważne, wskazówki, jak mamy go realizować. W końcu nie miałam poczucia, że moje dziecko ma tylko problemy, że nic nie potrafi, a każdy widzi to, czego nie umie. Dzięki podejściu Iwony i konsultacjom odnalazłam spokój i pewność siebie, a moje wybory dotyczące syna stały się bardziej świadome. Byłam ważna ja i moje dziecko.
Wiele się nauczyłam. Kiedy Daniel bawił się z Iwoną na konsultacjach zobaczyłam, jak ważne jest doceniać to, co mamy, jaką siłę ma ciepło, wrażliwość, i radość z samej zabawy - to droga do mojego dziecka.
Dzięki możliwości konsultacji on-line, odległość nie stanowiła przeszkody - to bardzo nam pomogło „
mama i tata Danielka (zaburzenia rozwoju)

 

 „Jeśli dzieci nie potrafią nauczyć się w sposób, jaki my ich uczymy, może powinniśmy zacząć je uczyć w sposób, jaki one się uczą.” (Ignacio Estrada)